2012-02-06 23:08:05
Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji już w najbliższą sobotę organizuje Zimowy Amatorski Turniej Piłki Siatkowej. Zmagania rozegrane zostaną w obiekcie ZOS Hawajska - przy ul. Hawajskiej 7.
Turniej rozpocznie się o godz. 9.00 Zapisy do 9 lutego przyjmowane są drogą mailową - na adres imprezy@ucsir.pl. Wpisowe wynosi 140 zł. O zatwierdzeniu drużyny do zmagań decyduje kolejność zgłoszeń.
Dla najlepszych drużyn oraz przewidziano puchary, medale i nagrody. Zachęcamy do udziału w zawodach!
Więcej informacji na stronie UCSiR.pl
2012-02-02 23:08:15
Mecz pomiędzy Andrą a Accorhotels.com zapowiadał się na zacięte widowisko. Przewidywania jednak nie sprawdziły się. Po jednostronnym starciu 3:0 zwyciężyli informatycy.
Pojedynek zaczął się od świetnej passy Andry. Na skrzydłach dobrze prezentowali się Artur Kowalik i Łukasz Komorowski, Accorhotels.com zaś nie potrafiło przeciwstawić się rywalom. Wszystkie ataki hotelarzy były blokowane lub podbijane w obronie. Drużyna Pawła Piątkowskiego powoli jednak rozkręcała się, prowadząc wyrównaną wymianę z rywalami w środku seta. Końcówka partii należała do Andry. Zbicia Piotra Strelczuka zapewniły komputerowcom wygraną 25:19.
W drugiej odsłonie spotkania Andra całkowicie zdominowała przeciwników. Jeśli w siatkarskiej terminologii jest miejsce dla słowa „nokaut”, to właśnie ten termin opisuje to, co informatycy zrobili ze swoimi rywalami. „Gwiazdą” tej odsłony był Piotr Strelczuk, który zaliczył aż sześć asów serwisowych z rzędu! Jego zagrywkę przyjął w końcu Baptiste Saux, jednak na niewiele się to zdało i hotelarzom pozostało walczyć o zwycięstwo w secie ostatnim.
W trzeciej części meczu przewaga infomatyków nie była już tak miażdżąca, jednak na pewno wyraźna. Siatkarze Andry świetnie spisywali się w polu zagrywki, w konsekwencji czego ich rywale mieli poważne problemy z rozegraniem składnej akcji. Mimo to dawali z siebie wszystko. Kilka razy nosa zawodnikom Andry udało się utrzeć Baptiste'owi Saux i Pawłowi Piątkowskiemu. Wypracowana wcześniej przewaga Andry była jednak zbyt duża. Adam Bala, Jacek Komorowski i spółka wygrali ostatecznie 25:14, a w całym meczu 3:0.
Accorhotels.com - Andra 0:3 (19:25, 9:25, 14:25)
2012-02-02 22:52:47
Reprezentacja Warty nie dała żadnych szans ekipie Związku Banków Polskich w meczu trzeciej kolejki Ekstraklasy PlayVolley. Spotkanie trwało zaledwie czterdzieści trzy minuty.
Warta od samego początku potyczki demonstrowała swoją siłę. Po dwóch minutach gry i serii udanych zagrań Tomasza Olkowskiego prowadziła już 5:0. Choć bankowcy dwoili się i troili, nie potrafili zatrzymać Michała Lizińczyka i Roberta Czai. As serwisowy Marcina Łukasiaka dał Warcie kolejny punkt przewagi; 19:8. Siatkarze tego zespołu nie zaprzepaścili szansy na zwycięstwo w secie. Po autowym ataku Karola Wróblewskiego mieli piłkę setową. Kolejny błąd Wróblewskiego (tym razem zbicie w antenkę) zakończył partię.
Początek drugiej odsłony meczu był wyrównany. Dopiero przy stanie 10:9 w grze ZBP zaczęły pojawiać się błędy. Skrzętnie wykorzystali to gracze Warty, w których szeregach prym wiedli Robert Czaja i Michał Lizińczyk. Pierwszy często kiwał i punktował dla swojej drużyny, drugi - atakował ze skrzydeł na bardzo wysokim procencie skuteczności. Dzięki ich zagraniom przewaga Warty stopniowo rosła: 16:12, 18:12, 22:14. Końcówka należała do Tomasza Olkowskiego. To właśnie grający z „piętnastką” gracz Warty potężnym uderzeniem z kontry zakończył seta.
Trzecia partia przypominała pierwszą. Warta szybko objęła na prowadzenie, a później konsekwentnie je powiększała: 7:3, 9:4, 15:7, 20:9. Kolejne „oczko” przewagi dał as serwisowy Krzysztofa Zaleskiego. Związek Banków Polskich próbował jeszcze ratować sytuację i poprosił o czas. Bankowcom nie udało się jednak wybić z rytmu świetnie grającego Michała Lizińczyka. Dodatkowo w samej końcówce popełnili jeszcze dwa niewymuszone błędy, które zakończyły spotkanie.
Warta - ZBP 3:0 (25:11, 25:16, 25:11)
2012-02-01 23:30:19
Reprezentacja firmy Neckermann rośnie w siłę. W trzeciej kolejce I ligi PlayVolley wręcz rozbiła drużynę CB Richard Ellis. „Turystyczni” najlepiej spisali się w drugiej partii, kiedy to zwyciężyli 25:4.
W pierwszym i trzecim secie ekipa CBRE postawiła się znacznie bardziej. Dobre rozegranie Konrada Szarugi i skuteczne ataki Jakuba Guzińskiego pozwoliły „zielonym” dotrzymywać kroku rywalom. Do czasu. Po kilku minutach równej walki zawodnicy CBRE tracili siły. Gracze Neckermanna zaś rozkręcali się z akcji na akcję. Duet Paweł Oziębło - Bertrand Jasiński wspierany przez Joannę Czyczuk i Mariolę Lelonek był nie do zatrzymania. Potężne zbicia obu tych siatkarzy z ogromną siłą wpadały w parkiet po stronie konkurentów. W efekcie Neckermann budował dużą przewagę, której nie oddawał już do końca partii.
Najlepszym zawodnikiem spotkania był Paweł Oziębło, który zapisał na swoim koncie trzynaście punktów - wszystkie z ataku przy wysokiej, 54 proc. skuteczności. Dla CBRE natomiast najlepiej punktował Jakub Guziński - dziewięć „oczek”.
„Turystyczni” Arenę Ursynów opuszczali w świetnych nastrojach. Graczom CBRE zaś nie było do śmiechu. - Musimy coś zmienić w naszej grze. Nie wiemy jeszcze co, ale tak grać nie możemy - kręcili z niezadowoleniem głowami.
CBRE - Neckermann 0:3 (17:25, 4:25, 22:25)